Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 13 rzeczy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 13 rzeczy. Pokaż wszystkie posty

17:17

Podsumowanie 13 rzeczy

Podsumowanie 13 rzeczy

Hej! 
Niestety nie wszystko układa się po naszej myśli i czasem musimy z czegoś zrezygnować. Bardzo chciałam, ale nie udało mi się zrobić zdjęć wszystkim 13 stylizacjom głównie ze względu na brak fotografa. Nie chcę tłumaczyć, co się stało, bo w sumie nie ma czego. Po prostu muszę się pogodzić z tym, że na blogu zaczną dominować niestylizacyjne wpisy. Spodziewajcie się moich kilku opinii/recenzji, ale też przegadanych wpisów, bo chyba właśnie brakuje mi tego, żeby po prostu sobie pogadać. 

Skupię się teraz na temacie: do mojego cyklu wpisów wybrałam dwie kurtki, dwie pary spodni, sukienkę, marynarkę, dwie spódniczki, 2 koszule, 3 bluzki i trochę dodatków. Oczywiście dzięki tym bazom możemy stworzyć zdecydowanie więcej zestawień niż zaplanowałam, ogranicza nas tylko wyobraźnia. Ostatecznie pokazałam Wam dziewięć, ale oczywiście spróbuję (przy najbliższej możliwej okazji) wstawić te pozostałe 4, żeby udowodnić, że naprawdę NIE POTRZEBA WIELU UBRAŃ, ABY FAJNIE SIĘ UBRAĆ :) 
 



















Którą stylizację uważacie za najlepszą? Może któraś nie przypadła Wam do gustu? Koniecznie zostawcie swoje opinie dotyczące tej serii :) Jestem ich bardzo ciekawa. 

Na koniec zaproszę Was też na mojego Snapchata, którego obecnie testuję. Póki co wrażenia są marne, ale kto wie, może to się zmieni. Szukajcie mnie po nicku #rozowaszminka :) 

Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego weekendu :)

22:29

13 rzeczy dzień dziewiąty

13 rzeczy dzień dziewiąty

Hej!
Chciałam się dzisiaj rozpisać, ale... chyba jednak nie dam rady :) Pozostawię Was więc ze zdjęciami i z informacją, że zostały nam tylko 4 dni projektu "13 rzeczy". Potem na blogu zrobi się zdecydowanie bardziej kosmetycznie.





bluzka - choies
spodnie - bershka
torebka - fabiola
naszyjnik - bb

Pozdrawiam Kochani!

18:51

13 rzeczy dzień ósmy

13 rzeczy dzień ósmy

Hej!
Dziękuję Wam za odzew pod ostatnim wpisem. Podsunęliście mi kilka pomysłów odnośnie podróży :) 
Ten tydzień zapowiada się całkiem luźno. Poza kolokwium z angielskiego i pracy pisemnej nie mam nic większego w planach, dlatego planuję wziąć się za siebie. Peelingi, olejowanie włosów, czytanie książek, czy nawet... gotowanie. Uwielbiam piec Marcinowi pizzę, czy przyrządzać spaghetti. Chcę też nadrobić serialowe zaległości. Nie wiem jak Wy, ale ja jestem wprost uzależniona od seriali. Co i rusz wynajdujemy sobie z Marcinem nowe, żeby nie zanudzić się w trakcie oczekiwania na nowy odcinek. Większość moich znajomych nie rozumie, kiedy mówię, że do drugiej w nocy siedzimy przed ekranem, bo ciężko nam poczekać do następnego dnia, żeby wiedzieć, co dalej się wydarzy :)





koszula - Diverse
spódniczka - New Yorker
torebka - Sinsay
bransoletka - emotion-bizuteria
buty - second hand 

Mam nadzieję, że spodoba Wam się to zestawienie :) 
Pozdrawiam!

21:39

13 rzeczy dzień siódmy

13 rzeczy dzień siódmy

Hej!
Niestety sobota jak zawsze minęła mi na wariackich papierach, dlatego zrobiłam sobie wczoraj krótką przerwę. Myślę, że wyszła mi ona na dobre, bo wymyśliłam kilka innych wpisów, już odbiegających od stylizacji.
Zawsze chciałam mieć na blogu odrębną zakładkę poświęconą podróżowaniu. Nie wiem, czy wiecie, ale uwielbiam poznawać nowe miejsca, nawet jeśli, nie mają do zaoferowania więcej niż jeden zabytek, czy przepiękny widok. Niestety ta moja mała pasja należy do tych czasochłonnych i całkiem kosztownych i dlatego cieszę się na każdy drobny wypad. Na te wakacje zaplanowaliśmy z Marcinem sporo wycieczek, tych bliższych i dalszych. Po raz pierwszy realnie myślimy o zagranicznych wojażach, których do tej pory raczej unikaliśmy. 
A może Wy polecicie mi ciekawe miejsca? Może w Waszych miejscowościach jest coś, co warto zobaczyć? :)







sukienka - cropp
kurtka - Pepco 
buty - czasnabuty 
biżuteria - emotikon-bizuteria

Pozdrawiam serdecznie!

22:34

13 rzeczy po raz szósty

13 rzeczy po raz szósty

Hej!
Bardzo mnie cieszy Wasz odzew pod ostatnim wpisem :)
Dzisiaj uległam pokusie i wstąpiłam do kilku sklepów w poszukiwaniu jakieś fajnej torebki w wiosennym kolorze. Typy idealne jak dla mnie znalazłam w Deichamannie, ale poczekam na wyprzedaże, bo jak to mówią "co nagle, to po diable" :) Oczywiście nie obyło się bez wizyty w Rossmannie. Najbardziej obawiałam się właśnie tej trzeciej części promocji, bo wprost uwielbiam różne szmineczki, ale całe zakupy obyły się w spokoju i ostatecznie wyszłam z 4 nowymi kolorami. Myślę, że mogę być z siebie dumna, bo nawet nie zerknęłam na pozostałe działy i twardo trzymam się postanowienia, że najpierw zużyję to, co mam, a potem wybiorę się na shopping ;)

Dzisiaj prezentuję się Wam w nieco bardziej eleganckim zestawieniu. Spódnica to mój najlepszy kwietniowy łup. W sumie gdyby nie moja koleżanka Justyna (:*) nie zwróciłabym na nią uwagi. Ba, boję się troszkę takich fasonów, bo zdaję sobie sprawę ze swoich wad jeśli chodzi o figurę. Na Justynie jednak spódniczka prezentowała się tak fajnie, że jej pozazdrościłam i musiałam kupić sobie swoją :) Na całe szczęście pasuje mi do wielu rzeczy, więc można powiedzieć, że to strzał w dziesiątkę.






bluzka - New Yorker
spódniczka - House
torebka - Fabiola
buty - no name 

Pozdrawiam serdecznie i życzę Wam udanego weekendu :)

22:19

13 rzeczy dzień piąty

13 rzeczy dzień piąty

Hej!
Mimo że ostatnio bloguję częściej niż zwykle i wrzucam więcej zdjęć na moje konta, to czuję, że po trochu oddalam się od internetowego świata. Nie wiem o czym się mówi (chyba że Pudelek o tym napisze), nie wiem, które strony są teraz na topie ani kogo dotyczy ostatnia afera. Nie przeglądam internetowych ulotek i nawet sama nie zauważyłam tego faktu. Nie odwiedzam praktycznie sklepów internetowych i nie wertuję Instagrama w poszukiwaniu nowych, ciekawych profili. Nie wiem, czy to kwestia znudzenia światem online, wiek, czy cokolwiek innego, ale nie odczuwam negatywnych skutków tego stanu rzeczy. Wprost przeciwnie, sporo zyskuję. Częściej wychodzimy z Marcinem na spacery i nieważne, czy mają one jakiś cel, czy nie. Czytam rzeczy nieco bardziej praktyczne niż... wielki powrót czapek z daszkiem. I najważniejsze, czuję się bardziej rozluźniona przez to, że nie dociera do mnie fala informacji, które potem mam problem przetworzyć i wyselekcjonować.







Dzisiaj po raz kolejny widzicie brzoskwiniową marynarkę. Powróciła też na bloga spódniczka, czyli moje wyprzedażowe znalezisko. A w roli fotografa zadebiutowała moja znajoma Bogusia :) Poznałyśmy się dzięki wspólnym przejazdom i szybko okazało się, że nasze pasje (u niej robienie zdjęć, a u mnie blog) mogą się wspólnie uzupełniać :)

Pozdrawiam cieplutko Kochani! 
Do jutra :)

20:26

13 rzeczy dzień czwarty

13 rzeczy dzień czwarty

Hej!
Do pokazania wszystkich 13 rzeczy brakuje mi już niewiele i wkrótce pojawią się one znowu, tylko że tym razem w innym zestawieniu :) Na facebooku (KLIK) na bieżąco staram się przygotowywać różne sklejki, żebyście mogli obserwować co i jak :)

Wczoraj bardzo zaskoczył mnie Marcin, sam wyszedł z inicjatywą, że dzisiaj też zrobimy zdjęcia. Ba, przypomniał mi nawet, żebym wzięła aparat, kiedy wybieraliśmy się na miasto po nowe książki. Uwierzcie, że było to dla mnie nie lada zaskoczenie, bo mój Luby raczej nie lubi biegać z aparatem. Liczę, że w wakacje uda nam się zrobić razem kilka sesji, dzięki którym wyćwiczy się w tej sztuce i będziemy mogli wykonać takie zdjęcia, jakie od dawna mi się marzą :)





koszula - Diverse
spodnie - Sinsay
apaszka - House 
buty - Pepco 

Koniecznie muszę się rozejrzeć za jakimiś kolorowymi torebkami, bo wyraźnie odczuwam ich brak. Uzbierałam kilka fajnych czarnych, ale coś nie jestem przekonana, aby nosić je w upalne miesiące, bo już teraz czuję, jak się nagrzewają. Może polecicie mi, gdzie znajdę fajne modele? 

Pozdrawiam Kochani!

17:55

13 rzeczy dzień trzeci

13 rzeczy dzień trzeci

Hej! 
Dobra passa trwa i póki co bez problemu udaje mi się codziennie robić zdjęcia strojów. Mogę nawet powiedzieć, że przebiegają one lepiej niż zazwyczaj, bo bez nerwów. Po prostu korzystam z okazji, że gdzieś wychodzimy, wkładam aparat do torebki i potem działamy :) 

Dzisiaj kolejny raz możecie zobaczyć proste, zwykłe dżinsy. Nasze plany na dzisiejszy dzień koncentrowały się na spacerze, więc ubierając się, postawiłam na wygodę. Można powiedzieć, że główną rolę odgrywa bluzka w panterkę, której rok temu bym nie założyła. Po prostu byłam do niej uprzedzona. Teraz na szczęście widzę, że to wzór jak każdy inny i w odpowiednim towarzystwie może prezentować się całkiem fajnie :) 







kurtka - @
spodnie - bershka
bluzka - second hand 
torebka - targ 

I co myślicie? Jestem niesamowicie zadowolona, że sporo osób ciepło przyjęło serię 13 wpisów :) 
Pozdrawiam Was Kochani!
Copyright © 2016 Staram się ogarnąć , Blogger