Hej!
Niestety nie wszystko układa się po naszej myśli i czasem musimy z czegoś zrezygnować. Bardzo chciałam, ale nie udało mi się zrobić zdjęć wszystkim 13 stylizacjom głównie ze względu na brak fotografa. Nie chcę tłumaczyć, co się stało, bo w sumie nie ma czego. Po prostu muszę się pogodzić z tym, że na blogu zaczną dominować niestylizacyjne wpisy. Spodziewajcie się moich kilku opinii/recenzji, ale też przegadanych wpisów, bo chyba właśnie brakuje mi tego, żeby po prostu sobie pogadać.
Skupię się teraz na temacie: do mojego cyklu wpisów wybrałam dwie kurtki, dwie pary spodni, sukienkę, marynarkę, dwie spódniczki, 2 koszule, 3 bluzki i trochę dodatków. Oczywiście dzięki tym bazom możemy stworzyć zdecydowanie więcej zestawień niż zaplanowałam, ogranicza nas tylko wyobraźnia. Ostatecznie pokazałam Wam dziewięć, ale oczywiście spróbuję (przy najbliższej możliwej okazji) wstawić te pozostałe 4, żeby udowodnić, że naprawdę NIE POTRZEBA WIELU UBRAŃ, ABY FAJNIE SIĘ UBRAĆ :)
Którą stylizację uważacie za najlepszą? Może któraś nie przypadła Wam do gustu? Koniecznie zostawcie swoje opinie dotyczące tej serii :) Jestem ich bardzo ciekawa.
Na koniec zaproszę Was też na mojego Snapchata, którego obecnie testuję. Póki co wrażenia są marne, ale kto wie, może to się zmieni. Szukajcie mnie po nicku #rozowaszminka :)
Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego weekendu :)



