Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Płock. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Płock. Pokaż wszystkie posty

22:16

Porozmawiałam o Modzie

Porozmawiałam o Modzie

Dobry wieczór!
Dzisiaj mam dla Was wpis zupełnie inny niż zwykle. Chcę podzielić się z Wami moimi wrażeniami odnośnie spotkania Porozmawiajmy o Modzie. Byłam na nim pierwszy raz i już wiem, że nie ostatni, bo czas spędzony tam minął naprawdę fantastycznie.

Czym w ogóle jest to spotkanie?
Prowadzi je płocka blogerka i stylistka Sandra Panuś, z którą miałam okazję poznać się kilka lat temu. Odbywają się cyklicznie w różnych, ciekawych miejscach w naszym rodzinnym Płocku. Idea jest jedna. Pokazać, że moda dotyczy każdego. Każde spotkanie uświetnia osoba mniej lub bardziej związana właśnie z tematyką modową i tym razem była to chyba każdemu znana Radzka.


Spotkanie było podzielone na dwie części. Pierwsza dotyczyła bezpośrednio ubioru i tego, jak rozpoznać swoją sylwetkę. Sandra i Radzka namawiały do tego, aby się zmierzył. Czemu? Bo w ten sposób najłatwiej rozpoznać, czy jest się klepsydrą, jabłkiem, czy gruszką, a potem dobrać odpowiednie dla siebie fasony ubrań.


Radzka mierzyła kolejne ochotniczki i mówiła im, który typ figury reprezentują. Cały czas powtarzała, że każda figura jest fantastyczna i ma swoje plusy. Na starcie zaznaczyła, żeby nie używać haseł typu dysproporcja, czy wady, a raczej problematyczne miejsca. Niesamowicie podobało mi się, że każdej dziewczynie się przedstawiała.


Potem dziewczyny pokazały na manekinach trzy propozycje strojów dla różnych sylwetek. Radzka tłumaczyła, co warto nosić, gdy jest się np. gruszką, a czego lepiej unikać, aby prezentować się jak najlepiej. Odpowiadała też na pytania widowni i cały czas bił od niej absolutny profesjonalizm, ale też pasja. Widać, że uwielbia, to co robi.


Niesamowicie podobała mi się atmosfera panująca w sali. Szłam tam lekko zestresowana, bo jednak był to mój pierwszy raz i nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać. I wiecie co? Ten mój strach był absolutnie niepotrzebny. Sandra witała każdego uśmiechem, tak jakby każda obecna tam osoba była jej starą, dobrą koleżanką.


Czekały też na nas niespodzianki - kilka pań otrzymało vouchery od partnerów spotkania. Przyznam szczerze, że zazdroszczę :) Próbowała też wygrać coś w mini konkursie zorganizowanym wspólnie ze sklepem Lilou, ale niestety... były lepsze panie :) Może następnym razem ;)


Druga część dotyczyła wywiadu. Sandra zadawała Radzkiej pytania odnośnie jej motywacji, planów, celów i nie kryła podziwu dla jej sukcesu. Magda przyznała, że ciężko na to pracuje, bo nawet i po 15 godzin dziennie. Opowiedziała o swoich początkach, pracy w kancelarii i walce o realizację swoich pasji. Słuchało się jej naprawdę z przyjemnością, bo potrafi na serio ciekawie mówić.


Z góry przepraszam za jakość zdjęć, ale ciężko mi było uchwycić dynamizm Pań :)
Jeśli jesteście z Płocka albo okolic polecam zarezerwować sobie chociaż raz trochę wolnego czasu na spotkanie Porozmawiajmy o Modzie, bo uwierzcie, że nie pożałujecie ani jednej minuty. Możecie zyskać wiedzę, ale też nowe znajome o podobnej pasji :)

Pozdrawiam serdecznie Kochani!

15:13

Wizyta w zoo

Wizyta w zoo

Hej!
Ostatnio wspominałam Wam, że w weekend odwiedziłam zoo. Fajnie, że poleciliście mi kolejne tego typu miejsca, które warto zobaczyć :) Na moim celowniku jest oczywiście Wrocław i liczę, że w te wakacje uda mi się go odwiedzić :)

Czy polecam Wam "moje" zoo? Oczywiście. Jest naprawdę przepiękne, a co najważniejsze nie brakuje tu ciekawych zwierząt do oglądania. Wielki budynek z gadami, oddzielny z egzotycznymi ptakami i małpami, a od przyszłego roku również wspaniałe akwarium. A poza tym oczywiście koty, pingwiny, słonie i foki. W tym roku wyjątkowo odwiedziłam też mini zoo. Ostatnio byłam tam za dzieciaka i chyba właśnie tam siedziałam najdłużej. No bo kogo nie rozczulają małe owieczki, czy króliczki?
Nie będę przedłużać, zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć :)


























Jeśli kiedyś zawitacie do Płocka, to wygospodarujcie sobie ze 2-3 godzinki na spacer :)

Pozdrawiam!

21:27

Wspaniałe ostatnie dni

Wspaniałe ostatnie dni

Hej!
Mam za sobą kilka naprawdę przyjemnych dni spędzonych w towarzystwie Marcina. Mimo że przebywamy ze sobą bez przerwy w tygodniu, a na weekend zjeżdżamy do domu, to i tak część soboty rezerwujemy sobie na spotkanie. Dla niektórych osób może być to dziwne, bo w końcu trzeba trochę od siebie odpocząć, jednak my nie odczuwamy takiej potrzeby. Sam piątek, kiedy się nie widzimy, jest dla nas okropny. Nie wiem, czy to kwestia przyzwyczajenia, czy raczej świetnego dopasowania. Traktuję to jako dobry znak na przyszłość :)
W sobotę wybraliśmy się do Molo Cafe. Muszę przyznać, że to jedno z ładniejszych miejsc, w jakim byłam. Następnym razem postaram się zrobić więcej zdjęć. Potem standardowo wpadliśmy do Empiku, żeby znaleźć nowe książki :) Niedziela minęła nam na nadrabianiu serialowych zaległości. Poniedziałek zaś miał być standardowym dniem. Najpierw uczelnia, potem praca. Wszystko zmieniło się, gdy Marcin wspomniał o spacerze. Szybko wszystko poprzestawiałam w moim planie i wybraliśmy się na starówkę. Na serio, żal było nie wykorzystać pięknej pogody. Zrobiliśmy trochę zdjęć i wpadliśmy do Czeskiej knajpy, gdzie (podobno) podają najlepsze piwa.


















To by było na tyle. Jutro postaram się wstawić wpis kosmetyczny z recenzją zestawu Pilomax.
Trzymajcie się :*
Copyright © 2016 Staram się ogarnąć , Blogger