Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mikołajki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mikołajki. Pokaż wszystkie posty

12:26

Pomysły na mikołajkowe prezenty do 50zł.

Pomysły na mikołajkowe prezenty do 50zł.

Hej Kochani!
Nad dzisiejszym wpisem pracuję już od około tygodnia. Najpierw na Instagramie zadałam Wam pytanie, czy w ogóle jesteście zainteresowani tego typu postem. Odzew był pozytywny, więc przychodzę do Was z masą prezentowych inspiracji. Przede wszystkim ustaliłam sobie pewien zakres cenowy - 50zł. Może jestem naiwna, ale wychodzę z założenia, że drogie prezenty nie są potrzebne. Można kupić coś drobniejszego, tańszego, ale dopasowanego do osoby, którą chcemy obdarować. I to jest dla mnie najlepsze w tym wszystkim, że myślimy o drugiej stronie, że chcemy sprawdzić jej przyjemność, a nie popisać się zawartością portfela.
Przyznam szczerze, że dominują prezenty dla Pań, bo jakby nie patrzeć blogi stanowią w sezonie świątecznym dużą inspirację dla Panów. Chcę więc przyjść z pomocą dla nich.


Super prezentem mikołajkowym są babeczki do kąpieli. Wyglądają uroczo, a przy tym są praktycznym prezentem. U mnie taki podarek wywołałby z pewnością uśmiech, bo uwielbiam wszelkie umilacze do kąpieli.
Koszt takich babeczek wynosi około 30-40zł.


Zestawy prezentowe sprawdzą się zarówno dla Pań jak i dla Panów. W drogeriach znajdziemy masę różnych opcji. Polecam wybrać się chociażby do Rossmanna czy do Auchan. Myślę, że warto wstrzymać się jednak z zakupem do 24 listopada, bowiem wtedy kupicie takie zestawy na promocji 1+1 i być może zrobicie od razu prezent mamie i tacie.


Case na telefon to również super pomysł na prezent. Większość osób stroi swoje komórki w przeróżne etui, dlatego sądzę, że ten pomysł przypadnie Wam do gustu. Sporo super opcji znajdziecie na etuo i właśnie powyższe dwa modele pochodzą z tego sklepu internetowego.


Myślę, że prezent świąteczny może nieść za sobą więcej dobrego niż przypuszczacie. Co roku w Rossmannie można zakupić misie, które pomagają fundacji TVN nie jesteś sam w zbieraniu pieniędzy. Misie są absolutnie urocze, więc spodobają się i starszym i młodszym, a przy okazji pomagają :)


Super prezentową opcją są także kosmetyki kolorowe do makijażu i sama polecam Wam paletki I heart chocolate. Sama mam jedną i uwielbiam ją za uniwersalne kolory, za pigmentację, za trwałość i za sam wygląd. Poza tym wyposażone są w lusterko. Z tego co pamiętam, kupicie je za coś około 40zł.


Książki czy płyty zawsze będą dobrym pomysłem. Wystarczy je po prostu dopasować do konkretnej osoby. Panowie z pewnością nie pogardzą dobrym kryminałem czy rockową płytą. Panie natomiast z chęcią zagłębią się w dobry poradnik, czy też posłuchają po raz kolejny głosu Eda Sheerana.


Nie ma to jak praktyczne prezenty, dlatego nie może na tej liście zabraknąć kubków termicznych czy kapci. Kubki, jak i kapcie to rzeczy sprawdzą się zarówno jako prezent dla pań, jak i dla panów. Teraz na rynku znajdziemy całą masę wzorów, więc z pewnością każdy znajdzie coś odpowiedniego. Mnie bardzo podobają się kubki z jakimś śmiesznym napisem i kapcie ze znaczkiem Supermana.


Polecam Wam także zainwestować w tradycyjne gry, które super zintegrują znajomych jak i rodzinę, a poza tym odciągną Was od komputera. Polecam Wam Jengę, czy nawet starego jak świat Chińczyka. Uwierzcie, że przy takiej grze spokojnie minie nam chłodne popołudnie.



Fajne są też gadżety dla Pań, jak słynna szczotka TT, czy też opaska na włosy. Oczywiście znajdziemy też coś dla Panów, np. akcesoria do pielęgnacji brody. No bo czemu nie?


Zimą nie może zabraknąć pysznej kawy czy herbaty. I nie takiej zwykłej, jakiej w sklepach na pełno. Polecam Wam wybrać się do sklepu Czas na herbatę, czy przejrzeć asortyment sklepu Cup and you. Sama znalazłam tak kilka super smaków, a poza tym kalendarze adwentowe.
 
 Polecam Wam też typowo świąteczne akcesoria, jak np. skarpety czy nawet dekoracje do domu. Nie znam chyba kobiety, która przyszłaby obojętnie obok tak uroczych drobiazgów. Poza tym skarpetki są bardzo praktycznym prezentem i nie rozumiem, czemu tak dużo osób uważa je za koszmarny prezent. Różne świąteczne dekoracje znajdziecie w Home and You, Pepco, czy w Kiku. Jeśli wybierzemy coś gustownego i pasującego do wnętrza obdarowanej osoby, to z pewnością wywołamy u niej uśmiech.

 Świetną rzeczą są również szaliki, czapki, rękawiczki, czy nauszniki. Sprawdzą się u pań i u panów (no może poza nausznikami). Zwróćcie na nie uwagę, kiedy będziecie przechadzać się po sklepach. Spróbujcie również dobrać coś, co będzie pasowało do innych rzeczy.


Ciąg dalszy świątecznych cudowności. Poszewka na poduszki czy termofor, co u mnie wywołałoby radość. Uwielbiam piękne poszewki i najchętniej wymieniałabym je co chwilę, bo stanowią super dekorację i dodają takiej przytulności. Termofor to z kolej super gadżet na zimne miesiące.


Nie mogło zabraknąć również kubeczków, czyli kolejnej rzeczy dobrej zarówno dla niej, jak i dla niego. Polecam Wam przejrzeć internet i poszukać osób, które samodzielnie wykonują takie cuda. Może uda Wam się zlecić wykonanie własnego projektu. Mnie spodobały się prace Muki design.


Godny uwagi jest też także pendrive, bo jakby nie patrzeć, jest to całkiem potrzebna rzecz, szczególnie, gdy jest się np. studentem. Sądzę jednak, że te zwykłe są mało ciekawe, dlatego polecam Wam poszukać jakiś ciekawych kształtów, jak korek od wina czy koalę.



 No i na koniec kilka innych drobiazgów, jak np. pyszne wino, które potem można wypić we dwoje, zestaw wosków czy też świeca yankee candle, słodycze i sama polecam Wam kalendarze adwentowe, np. ten z milki, czy dowolny inni, no i ramka na zdjęcia z Waszym wspólnym zdjęciem.


To wszystko Kochani! Nie udało mi się wprawdzie przedstawić Wam 50 pomysłów, ale myślę, że i tak jest ich sporo i na spokojnie każdy znajdzie coś odpowiedniego. 

Pozdrawiam serdecznie!

15:19

Propozycje mikołajkowych prezentów z Bonprix

Propozycje mikołajkowych prezentów z Bonprix

Hej!
Można powiedzieć, że do grudnia dzieli nas tylko kilka dni. Czas pędzi szybko i nim się obejrzymy nadejdzie święto wyczekiwane przez tych dużych i małych, czyli Mikołajki. Uwielbiam ten dzień ze względu na jego niezobowiązującą formułę. Nie towarzyszy mu taki szał jak Gwiazdce, a jednak połączony jest z obdarowaniem bliskich drobnymi prezentami.
Ja na Mikołajki wybieram zwykle drobnostki, nie jestem fanką drogich upominków. Słodycze, książka, jakiś świąteczny drobiazg pięknie zmieści się do skarpety i z pewnością wywoła uśmiech na twarzy obdarowanej osoby :)

Dziś przychodzę do Was z kilkoma propozycjami mikołajkowych prezentów. Wszystko wybrałam ze strony bonprix.pl Są to głównie urocze piżamki, czapki i szaliki, a także właśnie drobiazgi do domu. Być może coś przypadnie Wam do gustu i kupicie sobie którąś z rzeczy w ramach prezentu od siebie dla siebie :)
 



1. KLIK
2. KLIK
3. KLIK


1. KLIK
2. KLIK
3. KLIK


1. KLIK
2. KLIK
3. KLIK


1. KLIK
2. KLIK
3. KLIK
 
 1. KLIK
2. KLIK


1. KLIK
2. KLIK
3. KLIK
4. KLIK


1. KLIK
2. KLIK
3. KLIK
4. KLIK


Na dniach pojawi się kilka podobnych wpisów, gdyż ciężko w jednym wpisie zawrzeć wszystkie pomysły :) Liczę, że ta seria przypadnie Wam do gustu. Koniecznie podzielcie się ze mną swoją opinią :) 

Pozdrawiam Kochani!

17:07

Czerwony płaszczyk

Czerwony płaszczyk

Hej!
Z okazji Mikołajek przychodzę do Was z nowym (mini) wpisem. Pogoda dzisiaj niezwykle dopisała, dlatego zrezygnowałam z kurtki na rzecz płaszczyka. To mój kolejny secondhandowy łup :) Znalazłam go oczywiście na skutek przypadku. Weszłam do lumpexu, bo dotarłam wcześniej na korepetycje. Myślałam, że tylko szybko przejrzę kilka wieszaków, ale wyszło inaczej. Czerwony kolor od razu rzucił mi się w oczy. Pewnie wyobrażacie sobie moją radość, kiedy okazało się, że idealnie on na mnie pasuje :)
Niedzielę spędziłam w towarzystwie mamy i Puszka. Wybrałyśmy się na drobne zakupy i na kawę. Takie wyjścia nie zdarzają się nam często, więc z każdego bardzo się cieszę. Przede mną druga część Mikołajek w towarzystwie Marcina i... Harrego Pottera :)



A Wy jak spędziliście Mikołajki? Różniły się czymś od zwykłej niedzieli? 
Co znaleźliście w skarpetkach? Koniecznie się pochwalcie :)
Pozdrawiam!

21:45

Mikołajkowe marzenia

Mikołajkowe marzenia

Hej!
Wybaczcie, że po raz kolejny serwuję Wam zdjęcia znalezione w internecie, ale temat zdjęć ostatnio przyprawia mnie o depresję :( Nie chcę pozostawiać bloga samego sobie, dlatego postanowiłam spełnić prośbę mojego prywatnego Mikołaja i wstawić listę mikołajkowo/świątecznych prezentów :)
Szczerze to uwielbiam tego typu wpisy, bo są skarbnicą inspiracji. Wstyd przyznać, ale jeszcze nie kupiłam podarków dla moich bliskich, dlatego chętnie czytam o propozycjach, czy "wishlistach" innych osób. Być może wspomną o czymś, czego akurat szukam.


Uwielbiam rysować od dziecka. Kiedyś chętnie chodziłam na kółka plastyczne i angażowałam się w różne konkursy. Potem szał nieco mi minął i niestety przez te kilka lat zapomniałam, jak to jest tworzyć coś od podstaw. Pomyślałam, że fajną opcją jest kolorowanka przedstawiająca "Harrego Pottera". Po prostu ideał!
Chciałabym też znaleźć w skarpecie/pod choinką drugą i najlepiej też trzecią część Trylogii Zmysłów. Nie są to po prawdzie zbyt ambitne tytuły, ale idealnie pasują na zimowe wieczory :)
 

 O szczotce Tangle Teezer marzą już od jakiegoś czasu. Chciałabym się przekonać na własnej skórze, czy na serio jest tak wyjątkowa i dobra dla włosów.
Mini kosmetyczka to coś, co przyda się zawsze. Moja jest już wysłużona, więc rozglądam się za nową. Wiem, że dla większości osób może się wydawać zbyt dziecinna, ale uwielbiam takie drobiazgi.


Jeśli chodzi o Yankee Candle to zamarzyły mi się jakieś zimowe zapachy. Wypróbowałam już jeden, znaleziony jakiś czas temu w Piotrze i Pawle i muszę przyznać, że woski spisują się na medal. Pięknie i długo pachną. Nie potrzeba dużo, aby poczuć ich cudowną woń. Pewnie za moment w końcu ulegnę i sama zamówię "Cosy blanket", bo od miesiąca do niego wzdycham.
A skoro o woskach mowa, to przydałby mi się i czarny kominek. Najlepiej właśnie taki w nietypowym kształcie.


Sezon na koktajle minął, ale i tak chętnie sama od czasu do czasu przyrządziłabym coś pysznego do picia. Oczywiście masę przepisów mogę znaleźć w internecie, ale nie ma to jak książka, do której zawsze można zajrzeć.
Przed świętami rozglądam się też za nowymi foremkami do ciasteczek.


Nie wiem, czy wiecie, ale uwielbiam herbaty. Na zmianę piję zwykłą, rozgrzewającą, waniliową, śliwkową i masę innych. Uwielbiam próbować coraz to nowych i wybierać wśród nich faworytów. Nie ważne jaką mamy porę roku, herbata to dla mnie punkt absolutnie obowiązkowy... A gdzie smakuje lepiej niż pita pod kocykiem? No właśnie, żadna :)


A na koniec hit mojego dzieciństwa, czyli puzzle :) Już sobie wyobrażam, jak siedzę z Marcinem w pokoju i próbujemy ułożyć wodę, czy niebo. Pewnie będzie przy tym sporo nerwów, ale jaka satysfakcja, jak w końcu skończymy.

A Wam co się marzy na Mikołajki/święta? 
Napiszcie koniecznie! :) 
Pozdrawiam
Copyright © 2016 Staram się ogarnąć , Blogger