Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spacer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spacer. Pokaż wszystkie posty

15:13

Wizyta w zoo

Wizyta w zoo

Hej!
Ostatnio wspominałam Wam, że w weekend odwiedziłam zoo. Fajnie, że poleciliście mi kolejne tego typu miejsca, które warto zobaczyć :) Na moim celowniku jest oczywiście Wrocław i liczę, że w te wakacje uda mi się go odwiedzić :)

Czy polecam Wam "moje" zoo? Oczywiście. Jest naprawdę przepiękne, a co najważniejsze nie brakuje tu ciekawych zwierząt do oglądania. Wielki budynek z gadami, oddzielny z egzotycznymi ptakami i małpami, a od przyszłego roku również wspaniałe akwarium. A poza tym oczywiście koty, pingwiny, słonie i foki. W tym roku wyjątkowo odwiedziłam też mini zoo. Ostatnio byłam tam za dzieciaka i chyba właśnie tam siedziałam najdłużej. No bo kogo nie rozczulają małe owieczki, czy króliczki?
Nie będę przedłużać, zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć :)


























Jeśli kiedyś zawitacie do Płocka, to wygospodarujcie sobie ze 2-3 godzinki na spacer :)

Pozdrawiam!

09:08

Listonoszka w kwiatki

Listonoszka w kwiatki

Hej!
Wczoraj, by oderwać się od wszystkich negatywnych myśli i po prostu odpocząć, wybrałam się z Marcinem do zoo. Nie wiem, czy wiecie, ale Płock ma jeden z piękniejszych ogrodów zoologicznych i mimo wiecznie trwających remontów, na serio jest co obejrzeć. Bywam tu co najmniej raz na rok (raz byłam 4 razy w ciągu jednych wakacji), znam wszystko na pamięć, a i tak za każdym razem cudownie się bawię. Uwielbiam patrzeć na zwierzęta i najchętniej 3/4 zabrałabym do domu :) Mam wielką nadzieję, że w przyszłości uda mi się otworzyć mój przytułek dla futrzaków :)




Dziś chcę Wam tylko pokazać jak się wczoraj prezentowałam. Postawiłam na rzeczy wygodne i w stonowanych kolorach. Główną rolę ma grać torebka - ostatni szybki nabytek w second handzie. Zawsze marzyła mi się listonoszka w kwiatki i w końcu ją mam :)

Pozdrowienia Kochani! 
Trzymajcie za mnie kciuki!

21:08

Urokliwe miejsce

Urokliwe miejsce

Hej!
Od kilku godzin leżę przykuta do łóżka, bo po raz kolejny odezwały się plecy :( Pomyślałam więc, że na poprawę własnego samopoczucia skrobnę kilka słów i pokażę Wam zdjęcia ze spaceru. Robiliśmy je, gdy trwała Kortowiada. Uciekliśmy od tłumu pijanych osób i przeszliśmy się po okolicy. Wcześniej nie znałam tego miejsca, mimo że a)mieszkamy tuż obok, no i b)przechodzę tędy co najmniej raz w tygodniu, tylko że inną ścieżką. Pewnie żyłabym w nieświadomości aż do dziś, że o 5 minut od naszego bloku znajduje się tak piękne i spokojne miejsce. Z powodzeniem możemy przynieść tam koc, jakieś smakołyki i cieszyć się swoim towarzystwem :) Można powiedzieć, że tutaj czas na trochę zwalnia, można odetchnąć, zebrać myśli, a potem wrócić do swoich obowiązków z zupełnie innym, lepszym nastawieniem.








Pozdrawiam :*

22:19

Sukienka z niebieską koronką

Sukienka z niebieską koronką

Hej! 
Plecy coraz rzadziej dają o sobie znać, dlatego jak tylko wróciłam do Olsztyna, postanowiliśmy z Marcinem przejść się na mały spacer. Oczywiście jak zwykle trafiliśmy do kawiarni, a potem spontanicznie zrobiliśmy kilka zdjęć. Dziś zaczęłam mój tydzień z sukienkami. Planuję codziennie na instagramie pokazywać na jaką kiecuszkę padło tym razem :) 
Sukieneczkę mam już od jakiegoś czasu, ale pogoda nie pozwalała, by ją Wam pokazać :( Na szczęście w końcu się udało :) Obowiązkowo musiałam wziąć ze sobą płaszczyk, który idealnie się sprawdził, bo nie było mi w nim ani za gorąco, ani za zimno :)

A Wam jak minęła niedziela?






sukienka - TUTAJ
torebka - etorebka
płaszcz - house 
balerinki - h&m

Pozdrawiam :*

21:27

Wspaniałe ostatnie dni

Wspaniałe ostatnie dni

Hej!
Mam za sobą kilka naprawdę przyjemnych dni spędzonych w towarzystwie Marcina. Mimo że przebywamy ze sobą bez przerwy w tygodniu, a na weekend zjeżdżamy do domu, to i tak część soboty rezerwujemy sobie na spotkanie. Dla niektórych osób może być to dziwne, bo w końcu trzeba trochę od siebie odpocząć, jednak my nie odczuwamy takiej potrzeby. Sam piątek, kiedy się nie widzimy, jest dla nas okropny. Nie wiem, czy to kwestia przyzwyczajenia, czy raczej świetnego dopasowania. Traktuję to jako dobry znak na przyszłość :)
W sobotę wybraliśmy się do Molo Cafe. Muszę przyznać, że to jedno z ładniejszych miejsc, w jakim byłam. Następnym razem postaram się zrobić więcej zdjęć. Potem standardowo wpadliśmy do Empiku, żeby znaleźć nowe książki :) Niedziela minęła nam na nadrabianiu serialowych zaległości. Poniedziałek zaś miał być standardowym dniem. Najpierw uczelnia, potem praca. Wszystko zmieniło się, gdy Marcin wspomniał o spacerze. Szybko wszystko poprzestawiałam w moim planie i wybraliśmy się na starówkę. Na serio, żal było nie wykorzystać pięknej pogody. Zrobiliśmy trochę zdjęć i wpadliśmy do Czeskiej knajpy, gdzie (podobno) podają najlepsze piwa.


















To by było na tyle. Jutro postaram się wstawić wpis kosmetyczny z recenzją zestawu Pilomax.
Trzymajcie się :*
Copyright © 2016 Staram się ogarnąć , Blogger