Pokazywanie postów oznaczonych etykietą vintage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą vintage. Pokaż wszystkie posty

11:38

Sukienka vintage

Sukienka vintage

Hej!
Powiem Wam, że ostatnio ledwo ze wszystkim nadążam. Muszę być tu, załatwić to, dojechać tam, poprawić tamto i tak dalej. A aura nastraja do tego, żeby zrobić herbatę, włączyć kolejny odcinek Egzorcysty i po prostu się odciąć. Odcinam się jednak rzadko i często towarzyszy mi myśl, że robię źle, że czas ten mogłam wykorzystać inaczej. Też tak macie?


W niedzielę szykuje mi się wyjazd do Torunia. Odliczam już do niego godziny, bo to będzie mój dzień relaksu, wypełniony ulubionymi czynnościami. Będę śpiewać w samochodzie, spacerować po starówce przepełnionej świątecznymi straganami, a potem zjem coś pysznego w Manekinie, którego niestety w Płocku nie ma. A potem wejdę na moment do galerii i poszukam czegoś dla siebie. Wychodzę z założenia, że trzeba dawać sobie prezenty, nawet takie drobne.


Dzisiaj prezentuję Wam jedną z piękniejszych sukienek, jakie udało mi się złapać w second handzie. Jest długa, plisowana, totalnie w stylu vintage. Przypuszczam, że liczy sobie już trochę lat, ale mimo tego nie widać po niej mijających lat. Dobrałam do niej długi, czarny płaszczyk, który moim zdaniem super do niej pasuje. Poza tym zdecydowałam się na małą, brązową torebeczkę oraz na beżową czapkę. Uwielbiam wszelkie nakrycia głowy, dlatego zimą bardzo często chodzę właśnie w czapkach.





czapka - Sinsay
buty - CCC
reszta - second hand
 

Pozdrawiam serdecznie Kochani!
Copyright © 2016 Staram się ogarnąć , Blogger