Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzwanie kosmetyczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzwanie kosmetyczne. Pokaż wszystkie posty

17:50

Piękna przed Świętami. Zimowa pielęgnacja włosów i Twoja świąteczna fryzura

Piękna przed Świętami. Zimowa pielęgnacja włosów i Twoja świąteczna fryzura

Hej!
Witam się z Wami w trzecim tygodniu wyzwania urodowego "Piękna przed Świętami" organizowanym razem z portalem Trusted Cosmetics. Dzisiaj w roli głównej pielęgnacja włosów i nasza świąteczna fryzura.
Jeśli o mnie chodzi, to pielęgnacja włosów jest najważniejszą zaraz po twarzy. Sama zdążyłam im już zafundować sporą dawkę wrażeń, a poza tym jesienią cierpią z powodu zimna, suchego powietrza, czapek, często nieodpowiedniej diety, no i smogu, dlatego staram się odpowiednio je wspomagać. Po pierwsze odpowiednią dietą, bo uważam, że pielęgnacja zaczyna się od środka. Po drugie dobieram kosmetyki, które faktycznie przynoszą efekt. Unikam także ściskania włosów tradycyjnymi gumkami, stawiam na sprężynki.

Pielęgnację zaczynam od mycia. Od szamponów nie wymagam zbyt wiele, bo uważam je po prostu za produkty, które mają oczyszczać, a nie naprawiać. Obecnie w mojej łazience znajdziecie produkt marki Syoss, z którym bardzo się polubiłam, bo super domywa włosy z kurzu, resztek innych produktów, potu czy wszelkich innych. Nie wywołuje u mnie swędzenia, czy nie daj Boże łupieżu. Poza tym nie plącze włosów.
Drugi produkt dopiero czeka w kolejce, ale spodziewam się po nim samych pozytywów. Używałam już masek i odżywek tej marki i nie miałam im nic do zarzucenia, więc z szamponem za pewne będzie podobnie.
Mała rada: nie używajcie gorącej wody do mycia włosów. Najlepsza jest letnia. Odradzam Wam też zbyt długie trzymanie ręcznika na głowie. Osuszcie nim delikatnie włosy i tyle. Trzymanie mokrego ręcznika na głowie sprawia, że włosy szybciej się przetłuszczają i są oklapnięte. 
 

Odżywki pomagają mi przy rozczesywaniu włosów i może ciut je nawilżają. Moją ulubioną jest ta z Garniera Ultra Doux z olejkiem z awokado. Moje włosy uwielbiają produkty z awokado, więc twardo się ich trzymam. Po użyciu włosy faktycznie wyglądają lepiej, są lśniące i miękkie w dotyku.
Poza tym korzystam sporadycznie z odżywki marki Joanna. Nie jest ona moim hitem, ale faktycznie pomaga zwalczyć problem nadmiernie przetłuszczających się włosów.
Trzecia odżywka, także marki Garnier gościła u mnie kiedyś i dobrze ją wspominam. Niewielka ilość starczyła, abym rozprowadziła ją po długich włosach. Po użyciu nie miałam żadnego problemu z rozczesywaniem włosów, a same włosy wyglądały na zdecydowanie bardziej zadbane.


Maski marki Kallos wywołują masę emocji. Jedni je uwielbiają, inni nienawidzą. U mnie sprawdzają się dobrze, więc co i rusz kupuję kolejne opakowanie. Używam ich raz na 1-2 tygodnie. Nakładam na brudne włosy w stosunkowo sporej ilości, na głowę zakładam czepek, potem owijam w ręcznik i siedzę tak około 20 minut, a potem normalnie myję włosy. Zabieg ten sprawia, że moje włosy są wyraźnie odżywione, lśniące i mocniejsze. Często na dzień po dostaję pytania od znajomych, co zrobiłam z włosami, bo ładnie się prezentują.
Jeśli chodzi o moje ulubione maski z Kallosa to jest nią z pewnością proteinowa, mleczna, bananowa, czekoladowa oraz waniliowa.


Pora na produkty saszetkowe. Kosmetyk, który odkryłam niedawno to maseczka do skóry głowy. Na początku podchodziłam sceptycznie do tego typu rewelacji, no bo maseczka na głowę... Okazało się jednak, że jest to dobra rzecz, która u mnie zdała egzamin. Ma ona za zadanie powstrzymać wypadanie włosów, pobudzić cebulki oraz pomóc przy takich problemach jak pieczenie czy swędzenie skóry głowy. U mnie pieczenie nie występuje. Walczę jednak z wypadaniem włosów i muszę Wam powiedzieć, że od kiedy używam tej maseczki, to leci ich zdecydowanie mniej. Uważam to za spory sukces, bo nie boję się już, że któregoś dnia obudzę się łysa.

Lubię też produkty w wersji próbek czy miniaturek. Dzięki temu wiem, czy warto wydać pieniądze na pełnowymiarowy produkt. Maseczki z Lidla sprawdzają się u mnie raczej przeciętnie, więc do nich nie wrócę. Spotkałam się jednak z masą pozytywnych opinii na ich temat, dlatego postanowiłam zaprezentować ją w tym wpisie.


I jeszcze na moment wrócimy do awokado... Długo próbowałam przekonać się do olejków. Mam za sobą arganowy, rycynowy, kokosowy, olejek z pestek malin i inne takie, ale wszystkie były dla mnie zbyt ciężkie. Włosy po użyciu wyglądały na okropnie tłuste i ciężko było mi je domyć. Poza tym moje włosy same w sobie są cienkie, więc nie chciałam, aby były oklapnięte. W końcu zdecydowałam się na ten z Isany i to był strzał w 10. Używam go po myciu. Nie obciąża włosów, nie przyspiesza ich przetłuszczania się. Zamiast tego nabłyszcza i wzmacnia włosy oraz ułatwia ich rozczesywanie. Uwielbiam go.
I na koniec maska z Cosnature. Powiem Wam, że ją lubię, chociaż nie jest produktem wybitnym. Używam jej raczej jako odżywki, czyli nakładam odrobinkę na włosy, rozcieram po całej długości, czekam 2-3 minutki i spłukuję. Czasem jednak trzymam ją dłużej pod czepkiem. Zauważyłam, że od kiedy ją stosuję, to leci mi z głowy zdecydowanie mniej włosów.


Jeśli chodzi o szczotki, to stawiam na mojego ulubieńca, czyli szczotkę TT. Faktycznie jest lepsza niż tradycyjna szczotka, bo używanie jej jest niebolesne, a poza tym nie wyrywa mi włosów. Musicie także przyznać, że jest to praktyczny gadżet, zmieści się w zasadzie do każdej torebki, czy kosmetyczki.

A fryzura? W związku z tym, że nie mam długich włosów, to planuję postawić na delikatne fale lub jakieś upięcie z warkoczem.



To wszystko Kochani! Czekam na Wasze wpisy :) 
Pozdrawiam serdecznie!

15:29

Piękna przed Świętami. Zimowa pielęgnacja twarzy i ust.

Piękna przed Świętami. Zimowa pielęgnacja twarzy i ust.

Hej Kochani!
Zaczynamy dzisiaj wyzwanie "Piękna przed świętami". Nie ukrywam, że jestem bardzo ciekawa Waszych wpisów i porad, jak pielęgnować urodę i wyszykować się na święta.
Pierwszy tydzień poświecony jest pielęgnacji twarzy oraz ust. Jak wiadomo, wiatr oraz niskie temperatury nie oddziałują dobrze na nasze twarze. W ciągu chłodnych miesięcy cierpimy z powodu przesuszonej cery oraz popękanych ust. Jest jednak sposób, aby wyjść na spacer bez obawy, że skończy się on źle dla naszej urody. Jaki? Odpowiednia prezentacja.


Podstawą dla mnie jest dobre nawilżenie. W ciągu dnia stawiam na tłustsze, bardziej treściwe kremy, które utworzą na cerze warstwę ochronną. Używam obecnie dwóch kremów na co dzień i jeden jest z Biotanique. Dobrze się u mnie sprawdza, bo daje konkretną dawkę nawilżenia, a przy tym dobrze się wchłania. Istotne jest też dla mnie to, że nie zapycha skóry. Drugim kremem jest ten z Eveline, który również super nawilża.
Na chłodniejsze dni mam krem z AA na ujemne temperatury. Skusiło mnie samo opakowanie. W zeszłym roku korzystał z tego kremu mój chłopak i bardzo go sobie chwalił. Mam nadzieję, że u mnie również się sprawdzi.


Innym krokiem w pielęgnacji cery w chłodne miesiące są maseczki nawilżające, witalizujące, regenerujące czy hydro boostery. Mam ich sporo i na bieżąco dokupuję nowe. Maseczki nawilżające z Ziaji używam też jako kremy na noc. Wtedy mam pewność, że obudzę się rano z dobrze odżywioną skórą.
Maseczki trzymam na twarzy nieco dłużej niż zalecają producenci. Chcę mieć po prostu pewność, że wszystkie składniki zostały wchłonięte przez cerę. Super sprawdzają się u mnie także maski w płachcie.


Nie wolno nam zapomnieć o odpowiedniej pielęgnacji ust, bo one także cierpią, kiedy na zewnątrz robi się zimno. Mam sporo pomadek ochronnych czy balsamów, bo chcę mieć po jednej w każdej kurtce czy torebce. Mój hit to balsam od Laury Conti, pomadka Sylveco oraz Cien. Są super, bo dają ukojenie przesuszonym wagom i tworzą na ustach lekką warstwę ochronną. I nie, nie chodzi mi o taką, którą pozostawiają po sobie ciężkie błyszczyki.
Poza już wymienionymi markami, sięgam też chętnie po Bielendę, Vaseline, Nivea, Revers, czy Delię.


Oprócz gotowych kosmetyków lubię też czasem sama stworzyć maseczki czy balsamy ochronne do ust. Tak naprawdę nie potrzebujemy do tego jakichś nietypowych produktów. Lista domowych maseczek jest długa, a składniki do ich przyrządzenia znajdziemy w każdym domu. Ja najczęściej wykorzystuję miód, płatki owsiane, ogórek, cytrynę i pokrzywkę.
Pokrzywę wykorzystuję do przemywania twarzy. Łagodzi ona zaczerwienienia.
Kilka inspiracji znalazłam w znanej chyba wszystkim książce Tajniki DIY autorstwa Red Lipstick Monster.



Pierwszy przepis jest następujący: Zmieszaj łyżkę miodu (oczywiście takiego prawdziwego) z dwiema łyżkami jogurtu naturalnego. Nałóż miksturę na twarz i trzymaj 10-15 minut, a następnie spłucz letnią wodą.


Zetrzyj ogórek na tarce i otrzymaną papkę wrzuć do jogurtu naturalnego, a następnie wymieszaj. Można oczywiście produkt zblendować w mikserze. Tak jak wcześniej utrzymaną maseczkę trzymaj 10-15 minut na twarzy, a następnie spłucz letnią wodą.


Ogórek, płatki oraz sok z cytryny zblenduj w mikserze. Może dodać do tego kilka kropli ulubionego oleju, np. kokosowego. Papkę nałóż na problematyczne miejsca na twarzy, potrzymaj kilka minut, a potem spłucz wodą.
Olej, cytryna oraz płatki są też składnikami na domowy peeling do ust. Delikatnie zdzierają martwy naskórek, a olej dodatkowo odżywia wargi.


Ostatni przepis to zmieszanie miodu oraz jogurtu i dodanie do tego soku z cytryny. Maseczkę tak jak wcześniej trzymamy kilka minut na twarzy, a potem spłukujemy letnią wodą.
Przepis ten można wykorzystać również do przygotowania domowego balsamu do ust.


Ciekawa jestem, jakie są Wasze sposoby na pielęgnację twarzy oraz ust. Koniecznie zostawcie linki do Waszych wpisów! Wszystkie oczywiście sprawdzę.
Pozdrawiam serdecznie! 

12:51

Piękna przed Świętami. Wyzwanie kosmetyczne

Piękna przed Świętami. Wyzwanie kosmetyczne

Hej Kochani!
Dzisiaj mogę się w końcu podzielić z Wami wyzwaniem, nad którym pracowałam od jakiegoś czasu razem z portalem Trusted Cosmetics i jednocześnie chciałabym Was zaprosić do udziału.

Okres przedświąteczny to czas, w którym głównie pochłaniają nas obowiązki. Sprzątanie, gotowanie, dobór prezentów. Od natłoku tego wszystkiego często zapominamy o sobie. Chcę, abyśmy w tym roku zmieniły ten fakt i należycie o siebie zadbały. Tym bardziej, że mroźne miesiące szczególnie dają nam się we znaki. Cierpimy z powodu przesuszonej skóry twarzy, dłoni, mamy ziemisty kolor skóry, włosy wypadają jak szalone. Pomóżmy więc sobie oraz innym dzieląc się radami pielęgnacyjnymi oraz kosmetykami. Może znacie przepisy na świetne maseczki czy płukanki? Może odkryłyście fantastyczny produkt, który nie jest znany szerszemu gronu? Jeśli tak, to w ramach prezentu świątecznego zdradźcie innym, co to za cudo :)

Poza pielęgnacją przygotowałyśmy dla Was także wyzwania dotyczące fryzur, makijażu oraz stylizacji paznokci.

Kto może wziąć udział w wyzwaniu? Każdy. Nieważne czy prowadzisz bloga, konto na facebooku, instagramie, kręcisz filmy, czy po prostu obserwujesz social media. Wystarczy się wypowiedzieć na ten temat, a potem link do wpisu zostawić u mnie na blogu (pod konkretnym artykułem na dany temat) oraz na portalu Trusted Cosmetics. Osoby nieposiadające bloga proszę o pozostawienie komentarza z opisem pielęgnacji :)

Co da Wam udział w naszym wyzwaniu? Na pewno dobrą zabawę. Poznacie sposoby innych uczestników na pozostanie piękną przed Świętami, które być może okażą się być idealne dla Was. Możecie wyszaleć się kreatywnie przygotowując wpisy czy wypowiedzi. A poza tym... 5 osób otrzyma od nas boxy wypełnione fantastycznymi kosmetykami.

Szczegóły wyzwania Piękna Przed Świętami

  1. Wyzwanie rozpocznie się 11 listopada 2017 i potrwa do 23 grudnia 2017, będzie się odbywało zarówno na TrustedCosmetics.pl, jak i na blogu rozowa-szminka.blogspot.com.
  2. W każdą sobotę w wieczornym artykule na portalu oraz na blogu rozowa-szminka.blogspot.com pojawi się odpowiedni artykuł tematyczny nasączony poradami urodowymi, opisujący nasze sprawdzone kosmetyki do zimowej pielęgnacji czy świątecznego makijażu.
  3. Następnie czekamy na Twoją odpowiedź w danym temacie, w którym prezentujesz Twoje ulubione kosmetyki albo sprawdzone patenty na zimową pielęgnację domowymi sposobami.
  4. Jeśli prowadzisz bloga, możesz opublikować post dotyczący danej kategorii na swoim blogu, a w komentarzu pod tematycznym artykułem na naszym portalu oraz na blogu rozowa-szminka.blogspot.com wkleić link do Twojego posta.
  5. Jeśli nie prowadzisz bloga, po prostu wypowiadasz się w komentarzu zarówno u nas, jak i na blogu rozowa-szminka.blogspot.com.
  6. Nie ma określonej ilości produktów, które należy opisać. Dla nas ważne jest to, aby były to sprawdzone kosmetyki czy sposoby na zimową pielęgnację, świąteczne stylizacje paznokci, rozgrzewające zapachy czy świąteczny makijaż, które naprawdę lubicie i szczerze polecacie.

Plan Wyzwania Piękna Przed Świętami

Zadanie 1 – 11 listopada — Zimowa pielęgnacja twarzy i ust
W jaki sposób dbasz o swoją cerę w czasie zimy? Jak ją zabezpieczasz przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych takich jak mróz, wiatr czy ogrzewane powietrze? Masz własne patenty na zabezpieczenie ust przed pierzchnięciem i wysychaniem lub sprawdzone pomadki ochronne do ust? Jakich kremów i kosmetyków do pielęgnacji twarzy, a także delikatnej skóry wokół oczu używasz zimą? Czy stosujesz również filtry przeciwsłoneczne?

Zadanie 2 – 18 listopada — Zimowa pielęgnacja ciała
Czy jest sposób by zabezpieczyć swoje ciało przed mrozem i zimnem? W jaki sposób je zregenerować po zimowym spacerze?

Zadanie 3 – 25 listopada — Zimowa pielęgnacja włosów i Twoja świąteczna fryzura
Jak zabezpieczasz włosy przed zimnem, smogiem i wiatrem? Jak wygląda Twoja zimowa pielęgnacja włosów? Czy nosisz czapkę i kaptur, które ochronią je przed niskimi temperaturami? A może wiesz już jaką fryzurą zauroczysz najbliższych w czasie najbliższych świąt?

Zadanie 4 – 2 grudnia — Zimowa pielęgnacja stóp i dłoni
Jak rozgrzać zziębnięte stopy i dłonie? Może masz sprawdzone kosmetyki do spierzchniętych, zmarzniętych i popękanych dłoni? Czy zimą inaczej pielęgnujesz swoje dłonie i stopy?

Zadanie 5 – 9 grudnia — Rozgrzewające zimowe zapachy
Są takie zimowe zapachy, które Cię rozgrzewają? Jakich perfum używasz zimą? Czy masz ulubione świece i olejki zapachowe, którymi pozytywnie nastrajasz się w zimowe wieczory?

Zadanie 6 – 16 grudnia — Świąteczne zdobienie paznokci
Masz już pomysł na świąteczną stylizację paznokci? W jaki sposób ozdobić paznokcie zimą 2017? Przyjrzyjmy się najnowszym trendom, poszukajmy podpowiedzi.

Zadanie 7 – 23 grudnia — Makijaż pełen blasku na święta
Jak w tym całym przedświątecznym zamieszaniu nie zapomnieć o sobie? Jak wykonać świąteczny makijaż — pełen blasku — który będzie olśniewał i wydobywał z nas naturalne piękno?

Podsumowanie wyzwania 30 grudnia. 

Uwaga!
Odpowiedzi w wyzwaniu należy opublikować w komentarzu pod tematycznym artykułem u mnie na blogu, ale także na łamach portalu Trusted Cosmetics. Tylko wtedy Wasza odpowiedź jest uznawana i może walczyć o nagrodę.

Regulamin znajdziecie pod tym linkiem Regulamin. Zapoznajcie się z nim proszę, abyśmy uniknęli nieporozumień.

A i jeszcze #hasztag, dzięki któremu znajdziemy Wasze dzieła :)

#pieknaprzedswietami
Pamiętajcie, by oznaczać zdjęcia na Facebooku i Instagramie #pieknaprzedswietami #wyzwanieurodowe @trustedcosmetics.pl @rozowa_szminka

Liczę na Was Kochani! Start już w przyszłą sobotę! 
Pozdrawiam serdecznie!
Copyright © 2016 Staram się ogarnąć , Blogger